ikonki



      

Thursday, September 8, 2016

Odrodzenie bloga - wielki powrót, część pierwsza.

Pierwszy kontakt z blogowaniem miałam na początku gimnazjum. Nie pamiętam już w zasadzie, jaki charakter miał mieć mój pierwszy blog i czego dotyczył. Wiem jednak, że na pewno powstał i od razu odszedł w zapomnienie, wraz z moimi chęciami pisania. Jakiś czas później powstał kolejny. Obecny. Jego początki też były bardzo trudne. Pierwszym problemem była nazwa. Nigdy nie miałam się za osobę przesadnie kreatywną, jeśli chodzi o takie rzeczy. Wymyśliłam sobie słowo, które miało być połączeniem dwóch angielskich wyrazów. Co zabawne, moja znajomość angielskiego wtedy była na kiepskim poziomie i do mojego świeżo powstałego neologizmu wkradł się niezły byk! Zostało jednak, jak zostało i wszędzie w Internecie nazywałam się tym wymyślonym wyrazem, bo po prostu nie miałam pomysłu na nic innego. Szybko się przyjęło, znajomi polubili tę nazwę, więc tym bardziej nie miałam już wątpliwości.

Minęło już pięć lat odkąd dodałam tutaj pierwszego posta. Po bardzo długiej przerwie chciałabym wrócić do pisania, a w zasadzie w większym stopniu do publikowania fotografii. Nigdy nie byłam wylewna - najwyraźniej słowo pisane nie było mi dane, chociaż czasami bardzo chciałam Wam szczerze przekazać to, co czuję w danej chwili i jakie mam przemyślenia. Jednak nie byłam wystarczająco odważna i chyba wciąż nie jestem. Skupiłam się na fotografii, krótkich wpisach o podróżach, publikacji szkiców, obrazów, grafik, również rzeczy ręcznie zrobionych przeze mnie. Mam nadzieję, że chociaż odrobinę z moich prac można wyczytać, to jaką osobą jestem. Nigdy nie czułam, żebym to, co zrobiła miało jakąś wartość albo było na jakimś poziomie. Przerost ambicji -niestety. Jednak wciąż wierzę, że kiedyś uda mi się stworzyć coś pięknego.
Całkiem niedawno stwierdziłam, że fajnie jest tutaj czasem wrócić, mimo że przez wiele postów czuję się zawstydzona a niektóre budzą złe wspomnienia.

Zabieram się za odświeżenie bloga i mam nadzieję, że " do przeczytania " wkrótce! :)

No comments:

Post a Comment