ikonki



      

Monday, July 22, 2013

Handmade: Bransoletka przyjaźni; Friendship Bracelet

Chciałam Wam dzisiaj pokazać bransoletkę z muliny, którą tworzyłam dosyć spory okres czasu. Nie powiem było przy jej robieniu wiele nerwów i padło dużo niestosownych słów, ale na szczęście podołałam i udało mi się dokończyć to małe cudeńko! Uważam, że takie bransoletki mają w sobie taki lekki, wakacyjny klimat i są wręcz idealne na lato. A Wy?






Handmade: Dream catchers & Friendship Bracelets

Motywy indiańskie, czy hippisowskie(aktualnie można to podpiąć pod boho) są zdecydowanie coraz bardziej zauważalne w bieżącej modzie. Ja się niestety na niej nie znam, ale osobiście uwielbiam owe klimaty:). Uznałam, że zrobię sobie naszyjnik (ciut w delikatniejszej formie) z motywem niegdyś indiańskiego amuletu, łapacza snów. Pierwotnie znajdowały się najczęściej nad łóżkiem i miały za zadanie chronić przed koszmarami.

Poniżej znajdują się dwa naszyjniki oraz inne drobne bransoletki w różnych zestawieniach, które miały w pewnym stopniu nawiązywać do tych motywów. W tle widać zdjęcie Wojciecha Cejrowskiego, autora książki Gringo wśród dzikich plemion.







Friday, July 19, 2013

Saturday Quote: Vladimir Nabokov


" Around that time the last wild strawberries, rain-soaked and sweet, were ripening in the ditches. She was unusually fond of them, in fact she was more or less permanently sucking something–a stalk, a leaf, a fruit drop…Ganin now tried to recapture that scent again, mixed with the fresh smells of the autumnal park, but, as we know, memory can restore to life everything except smells, although nothing revives the past so completely as a smell that was once associated with it."



DIY: Pojemnik na przyprawy

Jakiś czas temu, kiedy temperatura osiągnęła chyba z 1000 stopni Celsjusza, usiłowałam się na wszelkie sposoby ochłodzić i ukoić pragnienie. Pijąc tymbarka w cieniu, przyglądałam się kształtowi nowej, nieznanej mi dotąd butelki. Uznałam, że ma dosyć interesujący kształt i zostawiałam sobie jedną w domu. Po jakimś czasie wpadłam na pomysł, żeby zrobić z niej pojemnik na przyprawy. Pokażę Wam jak w prosty,ekonomiczny i szybki sposób można sobie taki pojemniczek sprawić całkowicie za darmo,bo wszystkie wykorzystane materiały ma w posiadaniu każdy domownik  ;-)



Potrzebna nam będzie:
  • butelka po napoju Tymbark
  • nożyczki
  • papier kolorowy
  • papier szary
  • taśma dwustronna
  • sznurek(najlepiej woskowany lub lniany)
  • pisak



Po usunięciu etykiety( w moim przypadku cif + gorąca woda; można też poszukać innych metod w internecie) z butelki podejmujemy następujące kroki:
Szary papier wycinamy na kształt kwadratu. Zakładamy go na zakrętkę i zawijamy dwa razy sznurkiem dookoła, wiążąc na kokardkę. Z kolorowego papieru wycinamy serduszko, bądź inny kształt i piszemy na nim nazwę danej przyprawy. Można też wydrukować napis z dużo ciekawszą czcionką. Następnie przyklejamy go na butelkę. To wszystko robimy według własnego uznania. Użyć można różnych kolorów, faktur i innych materiałów. Kwestia indywidualna.
Powodzenia!